Kategorie

MAXIMAPA

MAXIMAPA
ELEKTRONICZNE MAPY DLA WODNIAKÓW

ZOBACZ

ECHOSONDA cz. 2


   Autorem tekstu jest Rafał Malinowski właściciel portalu castmania.pl, autor wielu artykułów poświęconych sprzętowi wędkarskiemu oraz elektronice wędkarskiej.


W kolejnej części chciałbym przedstawić zjawiska termiki wody w okresach czterech pór roku oraz jak i gdzie szukać trzech najważniejszych przedstawicieli naszych drapieżników. Choć temat lekko odbiega od kolejnej części o echosondzie , jednak uznałem że ma wiele wspólnego i warto coś więcej wiedzieć. Omawiana termika dotyczy tylko i wyłącznie różnego typu jezior , powyrobisk , żwirowni oraz zbiorników retencyjnych.
Wiosna :
rozpoczyna się 21 marca a kończy 22 czerwca. W zależności od okresu trwania zimy oraz mrozów , lód potrafi utrzymać się nawet do połowy marca zwłaszcza na jeziorach położonych na południu Polski. W zależności od temperatury dziennej , pogodnego dnia oraz pierwszych wiosennych promieni słonecznych, powierzchniowa warstwa wody ogrzewa się około 4 stopni C i następuje wymieszanie wody. Jednak wiosną górna warstwa wody i jej cząsteczki przy tej temperaturze są cięższe w związku z tym w bardzo wolnym procesie mieszają się z zimniejszymi cząsteczkami które mają temperaturę poniżej 4 stopni C. Szybciej woda zostanie wymieszana na płytszych zbiornikach niż na głębokich. Dodatkowym atutem jest położenie zbiornika w miejscach nie zalesionych na przestrzeni otwartej. Wiatr w zależności od przechodzących frontów potrafi w szybkim czasie wymieszać wodę niż słońce na flaucie. Na głębszych jeziorach gdzie głębokości przekraczają 8m. proces wyrównania temperatury wody na całej głębokości nigdy tak na prawdę nie nastąpi. Dlatego na głębszych jeziorach w kwietniu szukamy okoni na głębokościach powyżej 6m. ponieważ właśnie tam jest cieplejsza woda około 6 stopni C niż na powierzchni czy w pół toni. 


 

 



Gdzie w okresie wiosny szukać ryb:
- okoń :
Na przełomie marca okoń ma okres tarła , w kwietniu na głębszych jeziorach pozostaje na głębszych dołkach około 8m. Wczesnym rankiem i późnym wieczorem buszuje płytsze blaty oraz stoki uganiając się za drobnicą. Na płytszych jeziorach o głębokości max do 4-5m. jest ciężki do zlokalizowania ponieważ w szybkim tempie się przemieszcza w lini przybrzeżnej w poszukiwaniu drobnicy. Musimy pamiętać że okoń nie lubi prześwietlonej wody jak również unika słońca. Bardzo dobrze czuje się na podłożu roślinnym jak również kamienistym.
- szczupak :
W maju w zależności od jezior szczupak pozostaje w miejscach w których miał wcześniej tarło. Są to płytkie blaty najczęściej zarośnięte roślinnością podwodną , zalane łąki, rozlewiska, dopływy rzek albo przebywa w pobliżu pasa trzcin. Jego rewir znajduje się na głębokościach od 1- 5m. gdzie czyha na drobnicę która wychodzi na płytszą cieplejszą wodę. W okresie maja i czerwca szczupak jest osłabiony po tarle jednak na przełomie czerwca większe osobniki po nagrzaniu wody około 15 C schodzą na większą głębszą wodę. Młodsze egzemplarze pozostają na płytszych blatach.
- sandacz :
W czerwcu sandacz jest bardzo aktywny, samice uganiają się za pożywieniem wygłodniałe po tarle, gdzie samce jeszcze w tym okresie pilnują gniazd. Zdarza się dość często że samce pilnując gniazd odganiają naszą przynętę co często zdarza się mocnym, po zacięciu pustym braniem. Czerwiec to miesiąc w którym sandacza można złowić o każdej porze dnia. W zależności od zbiornika i jego głębokości sandacz o tej porze roku dobrze się czuje na 6 - 8m. To ulubiona głębokość drapieżnika gdzie nawet podczas pochmurnego dnia czy trąconej wody na tej głębokości ma rewelacyjny wzrok czego mogą mu pozazdrościć inne ryby. Na płytszych zbiornikach buszuje na blatach do 5 m. Typowymi miejscówkami sandaczy są stoki, karcze, stare koryto rzeki na którym powstał zbiornik, powalone drzewa oraz podłoże kamienisto piaszczyste.



Lato : 

Rozpoczyna się 22 czerwca a kończy 23 września. To chyba najlepszy okres dla wszystkich wędkarzy. Słońce, ciepły wiatr czy letni deszcz to chwile kiedy zawsze ryby reagują na nasze przynęty. Podczas lata bardzo mocno zmienia się termika wody co również ma wpływ na aktywność ryb. Powierzchniowa warstwa wody około 2m od godzin przedpołudniowych do popołudniowych nagrzewa się około 20 stopni C co sprawia, że cząsteczki wody przy tej temperaturze są cięższe i opadają w głąb zbiorników mieszając się z cząsteczkami lżejszymi które maja temperaturę około 4 - 6 stopni C. Typowe mieszanie się wody występuje zazwyczaj na płytkich jeziorach na całej głębokości, jednak w przypadku zbiorników głębszych powyżej 5m. denna warstwa wody pozostaje bez zmian o temperaturze 4 - 6 stopni C. Latem możemy również zauważyć termoklinę oraz zakwity wody. Termoklina to nic innego jak warstwa wody oddzielająca górną warstwę cieplejszą od dolnej zimniejszej. Jest to warstwa wody często zauważalna na echosondzie jako pas szumu o wysokości od 1 - 3 m. w zależności od głębokości jeziora czy zbiornika. Termoklina, jako granica skokowa górnej temperatury wody a dolnej, różni sie od warstwy powierzchniowej nawet o 12 stopni C i najczęściej występuje na głębokościach 4-7m. Kolejnym zjawiskiem jest zakwit, to częsta udręką jezior rekreacyjnych. Dla nas wędkarzy to nic innego jak zmiana przejrzystości wody przy powierzchni dość dręcząca i bardzo mylna. Spotykam się dość często z teorią u wędkarzy że jeśli występuje zakwit to koniecznym jest łowienie na jasne widoczne przy zielonej wodzie przynęty. Owszem zakwit zabiera światło dzienne pod wodą jednak jego wysokość nie przekracza 5m. tak więc na zbiornikach głębszych powyżej 5m woda poniżej jest czysta jak szkło z tą różnicą, że pod warstwą zakwitu jest po prostu ciemniej. Błędną teorią jest mówienie, że zakwit powstaje z zanieczyszczeń wody, a jest tak naprawdę odwrotnie to nic innego jak masowy rozwój glonów dzięki czynnikom takim jak temperatura wody, składnik soli mineralnych w cząsteczkach wody.


 

 

 

 



Gdzie w okresie lata szukać ryb:
- okoń :
Latem okoń jest rewelacyjnym, cwanym wojownikiem. Buszuje agresywnie płytkie wody bladym świtem stadnie, robiąc spustoszenie wśród drobnicy. Podczas dnia schodzi na głębszą wodę unikając światła, jednak nie zawsze. Jest bardzo aktywną rybą, można go spotkać na powierzchni, w pół toni pływającego wśród sandaczy jak również przy dnie gdzie potrafi uganiać się za rakami. To gatunek ryby nigdy nie jest najedzony i bardzo ciekawski.
- szczupak :
Na głębszych czy płytszych zbiornikach w okresie lipca sierpnia ryba która przebywa na różnych głębokościach. O świcie podobnie jak okonie, szczupak podchodzi na płytka wodę za pożywieniem oraz czyha przy burtach lub pasach przybrzeżnych. W ciągu dnia schodzi na głębszą wodę jednak w zależności od zbiornika można go spotkać również na 3 metrowym blacie. Wszystkie podwodne upiększenia jak gałęzie, konar drzewa, roślinność, skała, kamień - to potencjalne miejsce dla szczupaka. Nigdy nie słynął z nadgorliwości, spokojny, opanowany, nigdy nie ufający do końca co często można zauważyć podczas odprowadzania przynęty pod same nogi i co najciekawsze żerujący również w nocy. Przekonałem się o tym dwa lata temu kiedy zacząłem łowić w porze letniej w nocy. Ktoś kiedyś mi powiedział, że szczupak nie dość że jest ślepy to w nocy śpi, nie jest to prawdą.
- sandacz :
To bardzo dziwna ryba można powiedzieć z charakterem. Niczym cwany lis w nocy obżera się mając przewagę nad drobnicą przy brzegach, głębokich burtach lub na płytkich blatach. Groźny przeciwnik siejący zgrozę i spustoszenie. Średnie osobniki pływają stadnie co daje im większą przewagę. Jest to ryba bardzo wrażliwa na ciśnienie atmosferyczne, zmianę pogody, spadki poziomu wody na zbiornikach retencyjnych. Lipiec, sierpień to okres aktywnych poranków i późnych wieczorów. Choć często zdarza się, że łowimy go nawet w samo południe, to jednak ten gatunek nienawidzi światła dziennego. Często schodzi do głębokości 5 - 8m w porze dziennej. Na płytszych zbiornikach kiedy występuje zakwit potrafi wychodzić nawet na 2 metrowe blaty za drobnicą. Są jednak dni kiedy łowienie sandacza mija się z celem, jak również są takie, że aż ręce bolą od holi. Nie systematyczna  w braniach ryba, często i wciąż zaskakująca nie jednego wędkarza. Ulubione ciśnienie sandacza to około 997 - 1004 HPa jest to skala podana tylko i wyłącznie z mojego doświadczenia i nie jest tabliczką mnożenia. Osobiście wolę porę letnią w łowieniu sandaczy niż późną jesień. Finezja łowienia na lżejszych gramaturach ni jak się nie ma do łowienia późną jesienią na dużych głębokościach. Najlepsze pory żerowania większych sandaczy to późny wieczór około godziny 22.00 - 23.00 w nocy około 01.00 i nad ranem 04.00 - 07.00 w zależności od pogody średnie osobniki żerują w porze dziennej falami. Tak jak pisałem powyżej - typowymi miejscówkami sandaczy są stoki, karcze, stare koryto rzeki na którym powstał zbiornik, powalone drzewa oraz podłoże kamienisto piaszczyste - dopiszę jednak, że w porze letniej buszuje również po płytszych blatach.



Jesień :
rozpoczyna się 23 września a kończy 22 grudnia. Termika wody powraca do sytuacji z wiosny, zanikają termokliny jak również zakwity wody. Górna warstwa wody zostaje wychłodzona i miesza się z cieplejszą. W zależności od głębokości jezior na płytszych wychładza się szybciej a na głębszych dłużej. Czas wychłodzenia jest zależny również od pogody, pamiętam jesień chyba z przed dwóch lat jak łowiłem na początku listopada w krótkim rękawku. Jednak kiedy mamy już poranne przymrozki późną jesienią, wszystkie ryby schodzą w najgłębsze dołki tam gdzie woda jest cieplejsza. W przypadku głębokich zbiorników można ryby spotkać nawet na 25 - 30m gdzie i do takiej głębokości potrafią się dostosować. Jesień to okres łowienia na większych głębokościach choć zdarzało się, że sandacze łowiono jak w okresie lata. Dużą zmianę musimy zastosować w wielkości przynęt latem łowimy na średnie wielkości 5 - 10 cm, natomiast jesienią 15 - 20 cm przynętą, którą nie pogardzi sandacz czy szczupak. Temperatura wody sprawia że ryby są bardziej ospałe i mniej aktywne niż w okresie lata, dlatego prowadzenie przynęt powinno być o wiele spokojniejsze.


 

 



Gdzie w okresie jesieni szukać ryb:
- okoń :
Jesienią okoń trafia się sporadycznie, schodzi na głębsze obszary wody, jeśli się nastawimy typowo na okonia możemy być pewni, że jeśli połowimy to na pewno  te większe osobniki które spacerują w pojedynkę. Nie biorą częstego udziału w holach, ale trafiają się podczas łowienia sandaczy jako przyłów. Uważam, że są bardziej aktywne jesienią na większych rzekach niż na jeziorach.
- szczupak :
to okres dużych przynęt na wolnym, bardzo wolnym opadzie, gumy obrotówki. W zależności od jezior:
na głębokim można szczupaka złowić nawet na 10m. natomiast na płytkim jeziorze z dużą ilością trzcin znajdziemy go właśnie ukrytego w trzcinach. Tak więc różne są sytuacje i jeszcze więcej metod połowu. Musimy pamiętać, że każdy zbiornik rządzi się swoimi prawami.

- sandacz :
podobnie jak okoń schodzi na głębszą wodę uganiając się za większym kąskiem. Wszelkie stare koryta rzek, dołki, długie stoki, półki skalne zwane balkonami to potencjalne jesienne miejsca sandacza. Bierze bardziej ostrożnie, czasami nie wyczuwalnie, natomiast właśnie jesienią mamy szanse na największe okazy. Łowimy go do pierwszych śniegów, jednak przyznam Wam, że nie lubię łowić sandaczy jesienią. Zimno, łowienie na głębokiej wodzie, ciężki zestaw aż czasami ręce odpadają choć warto  bo  szanse na rekordowe modele, to jednak wolę lipiec i sierpień. Więcej holi i opalać się można a już nie wspomnę o letnich nockach.



Te kilka słów o termice wody i potencjalnych miejscach gdzie szukać i o jakiej porze roku ryb myślę, że pokazały Wam związek z echosondą ponieważ to w jakimś stopniu jest też lokalizacja ryb. Choć bardzo mało pisałem o telewizji na łodzi to jednak myślę, że jest to dobry wstęp do ostatniej części o echosondach którą napiszę niebawem jak rozpoznać i odczytać łuki ryb. Na zakończenie chciałbym dodać, że najważniejszym jest poznać akwen, jezioro czy zbiornik od podstaw. Zasięgnąć języka o rybach od tubylców, obserwować innych wędkarzy. Potrzeba kilku lat aby poznać, obrzucać każdy dołek czy stok i poznać przede wszystkim strukturę dna.
Dzięki echosondom mamy kilka lat w zanadrzu jednak warto się posłużyć też, jeśli mamy do nich dostęp,  mapa batymetrycznymi, lub starymi mapami topograficznymi zrobionymi przed zalaniem zbiorników retencyjnych. Choć trudno o takie mapy postanowiłem na szybko naszkicować dla przykładu pewien zbiornik z którego wiele można wyczytać.


 

 

W kolejnej części chciałbym przedstawić zjawiska termiki wody w okresach czterech pór roku oraz jak i gdzie szukać trzech najważniejszych przedstawicieli naszych drapieżników. Choć temat lekko odbiega od kolejnej części o echosondzie , jednak uznałem że ma wiele wspólnego i warto coś więcej wiedzieć. Omawiana termika dotyczy tylko i wyłącznie różnego typu jezior , powyrobisk , żwirowni oraz zbiorników retencyjnych.
Wiosna :
rozpoczyna się 21 marca a kończy 22 czerwca. W zależności od okresu trwania zimy oraz mrozów , lód potrafi utrzymać się nawet do połowy marca zwłaszcza na jeziorach położonych na południu Polski. W zależności od temperatury dziennej , pogodnego dnia oraz pierwszych wiosennych promieni słonecznych, powierzchniowa warstwa wody ogrzewa się około 4 stopni C i następuje wymieszanie wody. Jednak wiosną górna warstwa wody i jej cząsteczki przy tej temperaturze są cięższe w związku z tym w bardzo wolnym procesie mieszają się z zimniejszymi cząsteczkami które mają temperaturę poniżej 4 stopni C. Szybciej woda zostanie wymieszana na płytszych zbiornikach niż na głębok